<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Pierwszy Gol</title>
	<atom:link href="http://pierwszygol.pl/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://pierwszygol.pl</link>
	<description>Strona o historii Startu Krasnystaw</description>
	<lastBuildDate>Fri, 21 May 2010 05:11:16 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.2</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>AKTUALNOSCI / Start wygrywa w Siennicy z Hetmenam Żółkiewka i po raz drugi z kolei jest w finale Puchar Polski</title>
		<link>http://pierwszygol.pl/2010/05/21/aktualnosci-start-wygrywa-w-siennicy-z-hetmenam-zolkiewka-i-po-raz-drugi-z-kolei-jest-w-finale-puchar-polski/</link>
		<comments>http://pierwszygol.pl/2010/05/21/aktualnosci-start-wygrywa-w-siennicy-z-hetmenam-zolkiewka-i-po-raz-drugi-z-kolei-jest-w-finale-puchar-polski/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 21 May 2010 05:00:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Pozostałe]]></category>
		<category><![CDATA[Aktualności]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://pierwszygol.pl/?p=696</guid>
		<description><![CDATA[W meczu półfinałowym o Puchar Poilski OZPN Chełm Start Krasnystaw wygrał w Siennicy Różnej z Hetmanem Żółkiewka 1:0, po bramce Arkadiusza Banasiaka w 70 minucie gry. 
Start: Wróbel &#8211;  Banaszkiewicz, Iwan (45 Dowhoszyja), Szczepan Sawa, Berbeć, Witkowski (65 Kamil Sawa), Tchórz, Pluta, Bielak, Mazurkiewicz (65 Sadowski), Banasiak
Hetman: Lachawiec – Shtohryn, Ivliev, Nikonowicz, Kukuruza (Prus [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://img200.imageshack.us/img200/8015/55005239.jpg" alt="" class="foto">W meczu półfinałowym o Puchar Poilski OZPN Chełm Start Krasnystaw wygrał w Siennicy Różnej z Hetmanem Żółkiewka 1:0, po bramce <strong>Arkadiusza Banasiaka </strong>w 70 minucie gry. </p>
<p><strong>Start:</strong> Wróbel &#8211;  Banaszkiewicz, Iwan (45 Dowhoszyja), Szczepan Sawa, Berbeć, Witkowski (65 Kamil Sawa), Tchórz, Pluta, Bielak, Mazurkiewicz (65 Sadowski), Banasiak<br />
<strong>Hetman:</strong> Lachawiec – Shtohryn, Ivliev, Nikonowicz, Kukuruza (Prus 46), Horetsky, Hirka, Przemysław Skrzypczyński P (Zabiegły 46), Wójcik, Szczepiński (Pawelec 46), Palica.</p>
<p>W drugim meczu półfinałowym Włodawianka pokonała Spartę Rejowiec 4:1. Bramki dla Włodawianki strzelili: <strong>Paweł Kruk (2), Marcin Chaciówka i Wojciech Więcaszek.</strong></p>
<p>Źródlo: <strong>hetman-zolkiewka.pl /br</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://pierwszygol.pl/2010/05/21/aktualnosci-start-wygrywa-w-siennicy-z-hetmenam-zolkiewka-i-po-raz-drugi-z-kolei-jest-w-finale-puchar-polski/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>AKTUALNOSCI / Start &#8211; Hetman Zółkiewka 4:1</title>
		<link>http://pierwszygol.pl/2010/05/21/aktualnosci-start-hetman-zolkiewka-41/</link>
		<comments>http://pierwszygol.pl/2010/05/21/aktualnosci-start-hetman-zolkiewka-41/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 21 May 2010 04:56:57 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Pozostałe]]></category>
		<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Kamila Sawa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://pierwszygol.pl/?p=692</guid>
		<description><![CDATA[
	
	Pierwszy z lewej Kamil Sawa
Pierwsza połowa to walka już nawet nie o każdy metr boiska, ale nawet kroplę deszczówki. Miejscami woda płatała zaskakujące figle i co zrozumiałe piłkarze nie mogli kontrolować ani swoich zagrań, ani zagrań kolegów. W 8 minucie do centry z prawej strony przyłożył się jeden z napastników Hetmana, posłał soczysty i celny [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class="img foto" style="width:317px;">
	<img src="http://img508.imageshack.us/img508/2205/kamilsawa.jpg" alt="Pierwszy z lewej Kamil Sawa" width="317" height="191" />
	<div>Pierwszy z lewej Kamil Sawa</div>
</div>Pierwsza połowa to walka już nawet nie o każdy metr boiska, ale nawet kroplę deszczówki. Miejscami woda płatała zaskakujące figle i co zrozumiałe piłkarze nie mogli kontrolować ani swoich zagrań, ani zagrań kolegów. W 8 minucie do centry z prawej strony przyłożył się jeden z napastników Hetmana, posłał soczysty i celny strzał z pierwszej piłki z ok. 14 metrów, bramkarz Startu odbił piłkę, ale wobec dobitki <strong>Wójcika </strong>był bezradny. Goście już po chwili mogli prowadzić 2:0, lecz sytuację sam na sam przestrzelił znajdujący sie przed polem karnym zawodnik gości. Gospodarze też mieli swoje szanse &#8211;  minimalnie niecelnie uderzał z 16 metrów <strong>Łukasz Polikowski. </strong></p>
<p>W 34 minucie bramkarz gości <strong>Tomasz Dąbała</strong> musiał interweniować poza polem szesnastu metrów głową, Łukasz Polikowski nie namyślając się z miejsca posłał piłkę lobem w kierunku bramki (też głową )- niestety przeszła obok lewego słupka. </p>
<p>Tempo gry w pierwszej połowie było tak duże, że wliczywszy w bieganie i panowanie nad piłką dodatkowe siły mozna było przewidzieć, iż wygra zespół, który wytrzyma kondycyjnie i lepiej rozłoży siły. </p>
<p>Po przerwie w 55 minucie wyrównał  <strong>Kamil Sawa.</strong> W 83 minucie były zawodnik Hetmana Zamość strzelił na 2:1. To było przełamanie meczu&#8230; W 90 minucie debiutanckiego gola w IV lidze zaliczył <strong>Arnold Kister,</strong> a zamknął wynik <strong>Sebastian Suduł.</strong> </p>
<p>Generalnie goście nie zasłużyli na tak wysoką porażkę. Na początku zyskali przewagę, później momentu straty drugiego gola byli równorzędnym rywalem dla gospodarzy. A grają tak, że z pewnoscią będą walczyć do końca&#8230;</p>
<p>Okazję do rewanżu ze Startem będą mieć już w środe w spotkaniu o finał Pucharu Polski na szczeblu OZPN Chełm. </p>
<p><strong>Start Krasnystaw &#8211; Hetman Żółkiewka 4-1 (0:1)</strong></p>
<p>0-1 Wójcik 8<br />
1-1 Kamil Sawa 55<br />
2-1 Kamil Sawa 85<br />
3-1 Kister 90<br />
4:1 Suduł 92</p>
<p><strong>Sędzia </strong>Wąsik<br />
<strong>Widzów:</strong> 500<br />
<strong>Start:</strong> Ryć, Wywrocki, Dowchoszyja, Łukasz Rachwał (77 Pluta), Szczepan Sawa (46 Kister), Chariasz (60 Bielak), Berbeć, Polikowski, Kamil Sawa, Suduł, Sadowski (71 Witkowski).<br />
<strong>Hetman:</strong> Dąbała – Piotr Skrzypczyński, Przemysław Skrzypczyński (81 Pawelec), Nikonowicz, Kukuruza,  Horetsky (89 Prus), Szczepiński (67 Zabiegły), Hirka, P. Wójci, Shtohryn, Ivliev</p>
<p><a href="http://www.hetman-zolkiewka.pl/news,26.html"target="_blank">Fotoereporetaż z meczu który opublikowny na stronie hetman-zolkiewka.pl</a></p>
<p>Źródło: <strong>krasnystaw24.pl</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://pierwszygol.pl/2010/05/21/aktualnosci-start-hetman-zolkiewka-41/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>AKTUALNOSCI / Start wygrywa z Cisami 4:1. Hattrick Sadowskiego!</title>
		<link>http://pierwszygol.pl/2010/05/21/aktualnosci-start-wygrywa-z-cisami-41-hattrick-sadowskiego/</link>
		<comments>http://pierwszygol.pl/2010/05/21/aktualnosci-start-wygrywa-z-cisami-41-hattrick-sadowskiego/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 21 May 2010 04:56:30 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[IV liga]]></category>
		<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Sadowski]]></category>
		<category><![CDATA[Suduł]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://pierwszygol.pl/?p=690</guid>
		<description><![CDATA[W zaległym meczu IV ligi Start wygrał z Cisami Nałęczów 4:1 Bramki strzelili: Sebastian Suduł w 1 minucie oraz pozostałe trzy Sebastian Sadowski. Gospoadarze byli zespołem wyrażnie lepszym i mogli wygrać znaczenie wyżej. Niestety nie wykorzystali wielu znakomitych szans. Dzięki trzem trafieniom Sadowskiego awansował on do czołówki strzelców IV ligi ustępując tylko Piotrowi Gałkowskiemu (14 [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://img29.imageshack.us/img29/2984/29523736.jpg" alt="" class="foto">W zaległym meczu IV ligi Start wygrał z Cisami Nałęczów 4:1 Bramki strzelili: Sebastian Suduł w 1 minucie oraz pozostałe trzy Sebastian Sadowski. Gospoadarze byli zespołem wyrażnie lepszym i mogli wygrać znaczenie wyżej. Niestety nie wykorzystali wielu znakomitych szans. Dzięki trzem trafieniom Sadowskiego awansował on do czołówki strzelców IV ligi ustępując tylko Piotrowi Gałkowskiemu (14 bramek)  i Sylwestropwi Zdunkowi (13). Sebastian ma na koncie 11 bramek. W meczu z Cisami Start grał w składzie: Ryć, Siwy, Iwan, Gutowski, Dowchoszyja, Kamil Sawa (60 Chariasz) , Łukasz Rachwał (60 Wywrocki), Witkowski (45 Kister), Sadowski, Suduł (80 Banasiak). </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://pierwszygol.pl/2010/05/21/aktualnosci-start-wygrywa-z-cisami-41-hattrick-sadowskiego/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>FOTOGRAFIE / Start 1959</title>
		<link>http://pierwszygol.pl/2010/05/07/fotografie-start-1959/</link>
		<comments>http://pierwszygol.pl/2010/05/07/fotografie-start-1959/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 07 May 2010 09:02:55 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Pozostałe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://pierwszygol.pl/?p=678</guid>
		<description><![CDATA[Zdjecie wykonane z okazji meczu Start &#8211; Reprezentacja Lubelszczyzny. Nieznana okazja takiego spotkania, nieznany skład reprezentacji województwa, choć zdaje sie, ze bramkarzem był golkiper Stali Poniatowa. 
Rozpoznaliśmy na zdjęciu kilku piłkarzy Startu: Władysława Patyka, Mariana Szewczaka, Romana Gołąbka, Tadeusza Zieleńczuka&#8230; 
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://img576.imageshack.us/img576/8828/scan339.jpg" alt="" class="foto">Zdjecie wykonane z okazji meczu Start &#8211; Reprezentacja Lubelszczyzny. Nieznana okazja takiego spotkania, nieznany skład reprezentacji województwa, choć zdaje sie, ze bramkarzem był golkiper Stali Poniatowa. </p>
<p>Rozpoznaliśmy na zdjęciu kilku piłkarzy Startu: <strong>Władysława Patyka, Mariana Szewczaka, Romana Gołąbka, Tadeusza Zieleńczuka&#8230; </strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://pierwszygol.pl/2010/05/07/fotografie-start-1959/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>AKTUALNOŚCI / Start wygrywa z Chełmianką w PP 3:2</title>
		<link>http://pierwszygol.pl/2010/05/07/aktualnosci-start-wygrywa-z-chelmianka-w-pp-32/</link>
		<comments>http://pierwszygol.pl/2010/05/07/aktualnosci-start-wygrywa-z-chelmianka-w-pp-32/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 07 May 2010 08:53:44 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Prasa]]></category>
		<category><![CDATA[Aktualności]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://pierwszygol.pl/?p=674</guid>
		<description><![CDATA[
	
	Start pokonał lidera IV ligi w PP. Od lewej: Pluta, Siwy, Szyper, Polikowski, Chariasz.
W eksperymentalnych zestawieniach zagrały w środę drużyny Startu Krasnystaw i Chełmianki w zaległym meczu ćwierćfinałowym o Puchar Polski. Trenerzy wymieszali zawodników z czwartoligowych ławek rezerwowych z tymi, którzy grają co tydzień. A ponieważ pojedynki pucharowe Startu i Chełmianki zawsze dostarczały emocji i [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class="img foto" style="width:294px;">
	<img src="http://img46.imageshack.us/img46/7186/starte.jpg" alt="Start pokonał lidera IV ligi w PP. Od lewej: Pluta, Siwy, Szyper, Polikowski, Chariasz." width="294" height="167" />
	<div>Start pokonał lidera IV ligi w PP. Od lewej: Pluta, Siwy, Szyper, Polikowski, Chariasz.</div>
</div>W eksperymentalnych zestawieniach zagrały w środę drużyny Startu Krasnystaw i Chełmianki w zaległym meczu ćwierćfinałowym o Puchar Polski. Trenerzy wymieszali zawodników z czwartoligowych ławek rezerwowych z tymi, którzy grają co tydzień. A ponieważ pojedynki pucharowe Startu i Chełmianki zawsze dostarczały emocji i wrażeń, i to bez względu na to kto gra, podobnie było i tym razem. </p>
<p>Juz w 15 minucie <strong>Daniel Chariasz</strong> znalazł sie przy piłce w szesnastce i pokonał zastępującego <strong>Bartłomieja Porzyca</strong> rezerwowego bramkarza Chełmianki <strong>Łukasza Szlichtynga.</strong> Gospodarze nie cieszyli sie długo z prowadzenia &#8211; 3 minuty później <strong>Sławomir Tatysiak </strong>stanął przed szansą na udrzenie z wolnego. Strzelił z kozłem, <strong>Sławomir  Ryć</strong> odbił piłkę, dobitka Zdunka i &#8230; <strong>Sergi Siwy </strong>wybił piłkę intynktowanie ręką. Czerwona kartka i karny. Jedenastkę wykorzystał Tatysiak i wydwało się, że lider IV ligi pójdzie za ciosem.</p>
<p>W 34 minucie do wolnego po przeciwnej stronie podszedł <strong>Kamil Sawa, </strong>który znany jest z tego, że kiedy strzela juz wolne to zwykle skutecznie. Swego czasu połowę bramek zdobywał z wolnych. I tym razem uderzył celnie &#8211; w okienko bramki gości. Po przerwie <strong>Kamil Drob </strong>strzelił w poprzeczkę, a podopieczni <strong>Pawła Łapińskiego </strong>nacisnęli na osłabiony Start z determoinacją&#8230; I wówczas ponownie we właściwym miejscu i czasie znalazł sie Kamil Sawa, który otrzymał piłkę na wysokości szesnatki ograł bramkarza i strzelił z ostrego kąta do siatki. </p>
<p>Wydawało sie, ze gospodarze zagęszczą obronę i będą szanować wynik. Jednak Kamil Drob nie ustawał w centrach z prawej strony&#8230; W 57 minucie <strong>Sylwester Zdunek</strong> zamknął jedną z takich centr &#8211; 3:2</p>
<p>Do końca trwała walka o zmianę wyniku, ale bramki nie padły.<br />
Obie drużyny zaprezentoway atrakcyjny, waleczny i ciekawy futbol &#8211; pełny pomysłowych zagrań i podbramkowych spięć. Zadowoleni z meczu wyszli wreszcie kibice Startu, którzy ostatnio mocno krytykowali styl gry drużyny. </p>
<p>Wyróżnili sie: Tatysiak i Drob w Chełmiance, oraz Dowchoszyja, Kamil Sawa, Suduł i Chariasz w Starcie. </p>
<p>W półfinale dojdzie do derby powiatu Krasnystaw, Hetman Żółkiewka &#8211; Start.</p>
<p><strong><U>Start Krasnystaw &#8211; Chełmianka Chełm 3:2 (2:1)</U></strong></p>
<p>1:0 Chariasz 15<br />
1:1 Taytsiak-k 17<br />
2:1 Kamil Sawa-w 34  (<a href="http://youtube.com/watch?v=wtQBXXQMFf0/" target="_blank">strzeł Sawy z wolnego</a>)<br />
3:1 Kamil Sawa 49<br />
3:2 Zdunek 57</p>
<p><strong>Sędzia</strong> Wojciech Sawa.</p>
<p><strong>Start:</strong> Ryć, Siwy, Ł. Rachwał, Dowchoszyja, Szeczapan Sawa, Szyper (61 Iwan), Kami Sawa (77 Bielak), Chariasz, Pluta (71 Witkowski),  Polikowski (87 Sadowski), Suduł<br />
<strong>Chełmianka:</strong> Szlichtyng, Kogut, Leonowicz (65 Kasperek), Brzozowiec, Borys (51 Postój), Tatysiak, Krzyżak, Knot, (86 Miksza), Drob, Drzewiecki, Zdunek. </p>
<p>Źródło: <strong>krasnystaw24.pl</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://pierwszygol.pl/2010/05/07/aktualnosci-start-wygrywa-z-chelmianka-w-pp-32/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>AKTUALNOŚCI / Start Krasnystaw &#8211; Orlęta Łuków 0:3</title>
		<link>http://pierwszygol.pl/2010/05/05/iv-liga-start-krasnystaw-orleta-lukow-03/</link>
		<comments>http://pierwszygol.pl/2010/05/05/iv-liga-start-krasnystaw-orleta-lukow-03/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 05 May 2010 11:27:46 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Pozostałe]]></category>
		<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Bielak]]></category>
		<category><![CDATA[Polikowski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://pierwszygol.pl/?p=665</guid>
		<description><![CDATA[
	
	Start przed meczem z Orlętami Łuków. Kolejna porażka tym razem na własnym boisku niepokoi, ale 6 miejsce to nadal najwyższa pozycja klubu wiosną od wielu lat.
W niedzielę 2 maja Start przegrał swój kolejny IV-ligowy pojedynek z aspirantem do III ligi Orlętami Łuków 0:3 (Szlaski, Kiryło, Buga). Porażka jest wkalkulowana w każdy mecz, jednak kibiców niepokoi [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class="img foto" style="width:361px;">
	<img src="http://img202.imageshack.us/img202/6042/beztytuubnt.jpg" alt="Start przed meczem z Orlętami Łuków. Kolejna porażka tym razem na własnym boisku niepokoi, ale 6 miejsce to nadal najwyższa pozycja klubu wiosną od wielu lat." width="361" height="149" />
	<div>Start przed meczem z Orlętami Łuków. Kolejna porażka tym razem na własnym boisku niepokoi, ale 6 miejsce to nadal najwyższa pozycja klubu wiosną od wielu lat.</div>
</div>W niedzielę 2 maja Start przegrał swój kolejny IV-ligowy pojedynek z aspirantem do III ligi Orlętami Łuków 0:3 (Szlaski, Kiryło, Buga). Porażka jest wkalkulowana w każdy mecz, jednak kibiców niepokoi styl w jakim ostatnio gra nasz zespół. Z drużyny jakby zeszło powietrze i pasja grania, nie stwarza sytuacji bramkowych&#8230; W meczu z Orlętami poza uderzeniem <strong>Dawida Bielak</strong>a z 30 metrów tuż okok okienka, oraz wolnym <strong>Łukasza Polikowskiego,</strong> po którym również Bielak stanał przed okazją zdobycia bramki, gospoadrze nie stworzyli innych szans.</p>
<p>Goście prowadzenie zdobyli po przypadkowym zatrzymaniu bardzo nieudolnie i niecelnie uderzonej piłki, przechwycie i precyzyjnym uderzeniu z 16 metrów Szlaskiego. Drugi gol to błąd w środku pola i wyprwadzenie szybkiej kontry, trzeci był konsekwencją przewagi jaką uzyskali gracze z Łukowa.  </p>
<p>Start zajmuje 6 miejsce w tabeli, ale od przedostatniej drużyny dzieli go już tylko 6 punktów. Może sie więc zdarzyć, że zamiast o awans będzie walczył o utrzymanie się w IV lidze.</p>
<p>W meczu z Orlętami Start wystąpił w skladzie: <strong>Ryć, Berbeć, Iwan, Dowchoszyja, Bielak, Banaszkiwicz (57 Suduł), Witkowski (63 Pluta), Rachwał, Polikowski, Kamil Sawa, Sadowski. </strong> </p>
<p>Źródło: <strong>krasnystaw24.pl</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://pierwszygol.pl/2010/05/05/iv-liga-start-krasnystaw-orleta-lukow-03/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pierwszy gol &#8211; 1958, 1959 / Panie Czesiu &#8211; jak tam nos?</title>
		<link>http://pierwszygol.pl/2010/04/30/pierwszy-gol-1958-1959-panie-czesiu-jak-tam-nos/</link>
		<comments>http://pierwszygol.pl/2010/04/30/pierwszy-gol-1958-1959-panie-czesiu-jak-tam-nos/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 30 Apr 2010 05:37:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Pierwszy Gol]]></category>
		<category><![CDATA[Smolira]]></category>
		<category><![CDATA[Żukowski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://pierwszygol.pl/?p=645</guid>
		<description><![CDATA[
	
	Czesław Żukowski i Janusz Smolira
 Czesław Żukowski grał w Starcie tylko przez jeden sezon – 1959/60. Z tamtego okresu zapamiętał, że obok boiska był sad. Niedaleko też mieszkał pan  Julian Prokopowicz, nauczyciel wychowania fizycznego.  Do najlepszych piłkarzy Startu na przełomie lat 50-tych i 60-tych należeli: bramkarz Stanisław Stojański, oraz gracze w polu: Ryszard [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class="img foto" style="width:215px;">
	<img src="http://img401.imageshack.us/img401/3497/zukowskicz.jpg" alt="Czesław Żukowski i Janusz Smolira" width="215" height="159" />
	<div>Czesław Żukowski i Janusz Smolira</div>
</div><strong> Czesław Żukowski</strong> grał w Starcie tylko przez jeden sezon – 1959/60. Z tamtego okresu zapamiętał, że obok boiska był sad. Niedaleko też mieszkał pan <strong> Julian Prokopowicz, </strong>nauczyciel wychowania fizycznego.  Do najlepszych piłkarzy Startu na przełomie lat 50-tych i 60-tych należeli: bramkarz <strong>Stanisław Stojański, oraz gracze w polu: Ryszard Korszla, Stanisław Sokołowski, Edward Żukowski, Władysław Patyk, Jan Błaszczak, Henryk Basiński, Zbigniew Stasiuk, Marian Szewczak, Tadeusz Zieleńczak, Bogdan Tomaś i Janusz Smolira.<br />
</strong></p>
<p>Wspomina:<br />
- W 1960 roku graliśmy w Tomaszowie Lubelskim mecz z Tomasovią. To było spotkanie decydujące o wejściu do „A”klasy. Miejscowi działacze tak byli pewni sukcesu, że przygotowali już święto z tej okazji. Po końcowym gwizdku miał być wielki bal z wystawnym przyjęciem. Alkohol mroził się w zimnej wodzie, a smakowite kurczaki doprawiano sosem i przyprawami. Czekała też gdzieś w ukryciu orkiestra. Tymczasem mecz się tak ułożył, że „biedacy” nie mogli wepchnąć piłki do siatki, choć już do przerwy mieli więcej niż dziesięć stuprocentowych okazji. Bramkarz <strong>Stojański </strong>dwoił się i troił, wchodząc w jakiś trudny do zdefiniowania trans – chwytał i wybijał wszystkie strzały i centry. W przerwie działacze Tomasovii, przyszli razem z milicjantami aby sprawdzić jego tożsamość, bo ktoś puścił plotkę, że jest bramkarzem Legii Warszawa i w wolnych chwilach grywa sobie w Krasnymstawie.  Broniliśmy się całym zespołem, a na desencie został tylko <strong>Maciek Barański. </strong>No i przechwycił jeden z wykopów na uwolnienie, poszedł przebojem w kierunku bramki. Kiedy wszyscy myśleli, że będzie kiwał stopera, ten uderzył z 25 metrów i piłka zatrzepotała w siatce. Do końca nie potrafili wyrównać. </p>
<p>Mecze w Krasnymstawie gromadziły rzesze kibiców. Oczywiście gwoździem każdego sezonu były pojedynki z piłkarzami Izbicy. Ale Czesław Żukowski szczególnie zapamiętał spotkanie z Gwardią Chełm.<br />
- Po  jednym z twardych pojedynków sam na sam z rywalem, poczułem lekki ból nosa, ale krew mi nie poszła. Grałem więc nadal. Dopiero po kilku minutach Jasio Smolira patrzy na mnie i pyta z przerażeniem w oczach: &#8211; Czesiek, co z twoim nosem. Okazało się, że był złamany i przemieścił się gdzieś pod oko&#8230; <strong>Stefan Dąbrowa-Gładkowski</strong> nastawiał mi go ołówkiem. Zawsze kiedy spotykaliśmy się, albo przechodzili obok siebie to mnie pytał: &#8211; Panie inżynierze jak tam nos? </p>
<p>Piłkarze Startu trenowali wówczas zwykle na błoniach i grobli. Trenera z krwi i kości nie było, wszystko odbywało się z potrzeby natury – wyżycia się i rywalizacji pomiędzy sobą. Ówczesnymi sponsorami można nazwać osoby, który zajmowały się drużyną. Wielkim fanatykiem piłki był gospodarz  <strong>Marian Wiśniewski, </strong>szewc <strong>Miller</strong>. Umywalnia była w „Świerkach” u <strong>Witolda Kulawiaka.</strong> Gdzie pod studnią odbywała się pomeczowa odnowa biologoczna.</p>
<p>Na mecze wyjazdowe Start jeździł samochodem marki &#8220;Lublin&#8221;, którego użyczała mleczarnia w Zażółkwi, ta sama która później została przeniesiona do Krasnegostawu i przekształcona w OSM. Kierownik mleczarni był kibicem i nie było problemów z przejazdami. Podobnie sponsorował klub inny kibic i działacz&#8230; Pomagała jajczarnia i inne zakłady. Gdy zabrakło sponsorów – na przejazdy składali się kibice, piłkarze i działacze. </p>
<p>Wielkim talentem piłkarskim według Czesława Żukowskiego był niejaki <strong>Celestyn.</strong> Ten wyjątkowo wysportowany i bajecznie panujący nad piłką chłopak grał zwykle podczas treningów na bosaka. Zdarzało się, że i podczas spotkań mistrzowskich wolał ganiać bez butów. Z kolei najlepszym obrońcą był solidnie zbudowany <strong>Jan Błaszczak. </strong>Jednak bosonogi Celestyn ogrywał go niemiłosiernie przy aplauzie kibiców i przypadkowych obserwatorów. </p>
<p>- Grałem tylko sezon w Starcie. Wyjechałem do Warszawy studiować na politechnice i po powrocie już nie wróciłem do zespołu. Wrócił natomiast mój brat <strong>Edward,</strong> który ukończył politechnikę we Wrocławiu. W klubie trenowało coraz więcej graczy. Pojawiały się kolejne talenty.</p>
<p>Koniec odc. 13  / cdn</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://pierwszygol.pl/2010/04/30/pierwszy-gol-1958-1959-panie-czesiu-jak-tam-nos/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>AKTUALNOŚCI / Porażka 1:2 z Huraganem Międzyrzec</title>
		<link>http://pierwszygol.pl/2010/04/28/aktualnosci-porazka-12-z-huraganem-miedzyrzec/</link>
		<comments>http://pierwszygol.pl/2010/04/28/aktualnosci-porazka-12-z-huraganem-miedzyrzec/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 28 Apr 2010 03:44:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Pozostałe]]></category>
		<category><![CDATA[Aktualności]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://pierwszygol.pl/?p=635</guid>
		<description><![CDATA[
	
	Sebastian Sadowski to najlepszy strzelec Startu AD 2009/2010
W meczu 21 kolejki IV ligi Start Krasnystaw prowadził w 70 minucie na wyjeździe z Huraganem Międzyrzec po bramce Sebastiana Sadowskiego. Niestety piłkarze Jarosława Góry nie potrafili obronić korzystnego wyniku i w końcówce  stracili dwie bramki przegrywając ostatecznie 1:2.
-  Zagraliśmy słaby mecz i tyle,  tragicznie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class="img foto" style="width:180px;">
	<img src="http://img153.imageshack.us/img153/3799/88sadowski.jpg" alt="Sebastian Sadowski to najlepszy strzelec Startu AD 2009/2010" width="180" height="224" />
	<div>Sebastian Sadowski to najlepszy strzelec Startu AD 2009/2010</div>
</div>W meczu 21 kolejki IV ligi Start Krasnystaw prowadził w 70 minucie na wyjeździe z Huraganem Międzyrzec po bramce <strong>Sebastiana Sadowskiego.</strong> Niestety piłkarze <strong>Jarosława Góry </strong>nie potrafili obronić korzystnego wyniku i w końcówce  stracili dwie bramki przegrywając ostatecznie 1:2.</p>
<p><em>-  Zagraliśmy słaby mecz i tyle,  tragicznie słaby, na prowadzenie tez raczej nie zaslugiwaliśmy</em> &#8211; powiedział nam strzelec bramki. &#8211;  <em>Trzeba bylo strzelić na 2:0 bo byla szansa i byloby po meczu, a tak oni powalczyli do konca i wygrali.</em></p>
<p>Start wystąpił w składzie: Ryć, Berbeć, Iwan, Dowhoszyja, Gutowski, Witkowski, Pluta, Suduł (Chariasz), Bielak Sawa (18&#8242; Kister, 65&#8242; Banasiak), Sadowski.</p>
<p>Źródło: <strong>krasnystaw24.pl</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://pierwszygol.pl/2010/04/28/aktualnosci-porazka-12-z-huraganem-miedzyrzec/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Fotografie / Zieleńczuk na Wieniawie</title>
		<link>http://pierwszygol.pl/2010/04/28/fotografie-2/</link>
		<comments>http://pierwszygol.pl/2010/04/28/fotografie-2/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 28 Apr 2010 03:37:05 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Pozostałe]]></category>
		<category><![CDATA[Fotografie]]></category>
		<category><![CDATA[Zieleńczuk]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://pierwszygol.pl/?p=629</guid>
		<description><![CDATA[Tadeusz Zieleńczuk (przy piłce) na Wieniawie w barwach Lublinianki w meczu przeciwko ŁKS-owi Łodź. Wychowanek Startu wróci do macierzystego klubu&#8230; Wkrótce opowie nam o najlepszych meczach&#8230; W książce &#8220;Pierwszy gol&#8221;, szerzej opowie nam o swojej karierze, kiedy będziemy relacjonować to co działo się w Starcie w roku 1967, kiedy to jego kariera zbliżała sie d [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://img228.imageshack.us/img228/5963/zieczuklub.jpg" alt="" class="foto"><strong>Tadeusz Zieleńczuk</strong> (przy piłce) na Wieniawie w barwach Lublinianki w meczu przeciwko ŁKS-owi Łodź. Wychowanek Startu wróci do macierzystego klubu&#8230; Wkrótce opowie nam o najlepszych meczach&#8230; W książce &#8220;Pierwszy gol&#8221;, szerzej opowie nam o swojej karierze, kiedy będziemy relacjonować to co działo się w Starcie w roku 1967, kiedy to jego kariera zbliżała sie d o końca. Ojjj &#8211; ciekawe to będą historie&#8230;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://pierwszygol.pl/2010/04/28/fotografie-2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>AKTUALNOŚCI / Łukasz Polikowski strzela i Start wygrywa w Biłgoraju</title>
		<link>http://pierwszygol.pl/2010/04/23/aktualnosci-lukasz-polikowski-strzela-i-start-wygrywa-w-bilgoraju/</link>
		<comments>http://pierwszygol.pl/2010/04/23/aktualnosci-lukasz-polikowski-strzela-i-start-wygrywa-w-bilgoraju/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 23 Apr 2010 16:05:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Pozostałe]]></category>
		<category><![CDATA[Aktualności]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://pierwszygol.pl/?p=618</guid>
		<description><![CDATA[
	
	Łukasz Polikowski
 Łukasz Polikowski nie występował w zespole Startu, gdyż był zdyskwalifikowany. Po powrocie gra znakomicie, a Start ciągle liczy sie w stawce walczącej o awans, choć pierwsza wiosenna porażka z Olendrem mocno zawiodła kibiców.
W środę podopieczni Jarosława Góry ponownie pojechali w biłgorajskie strony, by tym razem zmierzyć się z zawsze groźną Ładą Biłgoraj (jesienią [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class="img foto" style="width:250px;">
	<img src="http://img130.imageshack.us/img130/5692/polikowski.jpg" alt="Łukasz Polikowski" width="250" height="178" />
	<div>Łukasz Polikowski</div>
</div></strong> Łukasz Polikowski nie występował w zespole Startu, gdyż był zdyskwalifikowany. Po powrocie gra znakomicie, a Start ciągle liczy sie w stawce walczącej o awans, choć pierwsza wiosenna porażka z Olendrem mocno zawiodła kibiców.</p>
<p>W środę podopieczni <strong>Jarosława Góry</strong> ponownie pojechali w biłgorajskie strony, by tym razem zmierzyć się z zawsze groźną Ładą Biłgoraj (jesienią Start wygrał w Krasnymstawie 1:0). Obawiano się tego spotkania, wszak przerwa w rozgrywkach różnie wpływa na rytm pracy zawodników. Poza tym – Start nie pokonał Łady na jej terenie od dawna, doznając nawet wysokich porażek. I co ciekawe – te wysokie porażki zwykle wypadały w zaległych meczach rozgrywanych w środę. Ale tym razem nastąpiło przełamanie &#8211; kibice mieli powody do radości.</p>
<p><em>- Pierwsza połowa była mało ciekawa, drużyny wyraźnie czuły respekt przed sobą i stworzyły niewiele szans na strzelenie bramki </em>– powiedział wiceprezes Startu <strong>Zbigniew Olech.</strong> – <em>Po przerwie było już inaczej. Start uzyskał przewagę i mógł zdobyć prowadzenie. Najpierw zabrakło szczęścia, ale już w 55 minucie Sebastian Suduł wyłuskał piłkę w jakimś zamieszaniu, podciągnął kilkanaście metrów w kierunku bramki Łady, zagrał do Sebastiana Sadowskiego, a ten idealnie wyłożył Polikowskiemu, który nie miał kłopotów z umieszczeniem jej w siatce. </em><br />
Od tego momentu piłkarze Ireneusza Zarczuka musieli zaatakować próbując zmienić niekorzystny wynik. A ponieważ Start dobrze czuje się w kontrach mógł podwyższyć prowadzenie:</p>
<p><em>- Miałem sytuację z serii stuprocentowych </em>– mówi Sebastian Sadowski, najlepszy strzelec Startu. <em>- Byłem już sam na sam z bramkarzem, ale zabrakło kroku, a wystarczyło dziubnąć piłkę z czuba…</em></p>
<p>Do końca meczu Start starał się kontrolować grę i trzymać piłkę z dala od własnego bramkarza, co w konsekwencji na trudnym terenie w Biłgoraju zaowocowało zdobyciem 3 punktów.</p>
<p>***</p>
<p><strong><u>Łada Biłgoraj – Start Krasnystaw 0:1 (0:0) </u></strong></p>
<p>0:1 Polikowski 55′</p>
<p><strong>Łada: </strong>Kozak &#8211; Skrzypek, Bibułek, Zarczuk, Góra, Wołoszyn (70 Bednarz), Komosa (55 Zarembski), Onkiewicz, Rozwadowski (80 Olszyński), Rataj (65 Karpik), Iwanek. </p>
<p><strong>Start: </strong>Ryć &#8211; Berbeć, Iwan, Dowhoszyja, Bielak, Wywrocki (22 Szyper), Pluta, Polikowski(66 Rachwał), Suduł, Sawa (82 Witkowski), Sadowski (88 Kister).</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://pierwszygol.pl/2010/04/23/aktualnosci-lukasz-polikowski-strzela-i-start-wygrywa-w-bilgoraju/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
